wtorek, 17 stycznia 2012

Gałązka

Czwarta... i nie ostatnia pewnie :)
Piękny agat w kształcie liścia wplotłam w miedzianą imitację gałązki. Taki przynajmniej był zamysł.




11 komentarzy:

  1. Piękne ... bardzo podoba mi się ta seria :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. W sam raz na jesień - piękna! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała aż zapiera dech... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Patrzę, patrzę i coraz bardziej miedź kocham.

    OdpowiedzUsuń
  5. ta jest najpiękniejsza!!!!, choć wszystkie rudzielce zasługują na uznanie :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. i jak tu się nie zakochać w Twoich wyrobach ??? Jesteś mistrzynią czaru i magii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super! podziwiam to młotkowanie to skręcanie i wywijanie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna! Jestem nią wprost oczarowana :D

    OdpowiedzUsuń