sobota, 10 stycznia 2015

Wyzwanie...

Chciałam spróbować czegoś nowego, troszkę innego i choć to nadal wire-wrapping to zupełnie inaczej się to robi. Inspiracją dla tej pracy była biżuteria wykonywana przez 'Perfectly twisted jewelery'. Wisior wystawiam w konkursie Kreatywnego kufra:

http://kreatywnykufer.blogspot.com/2015/01/wyzwanie-foto-inspiracja-5.html






czwartek, 8 stycznia 2015

Nowości 2015

Zima za oknem więc trochę więcej tworzę w domu. Może ten rok będzie bardziej biżuteryjny, czego sobie i Wam życzę w Nowym Roku.
Na początek troszkę sutaszu:



Te nieudane i zostaną u mnie bo niestety klei mi się wylał na jeden kolczyk. A takie fajne by były :(

Zrobiłam też jedne dla siebie na sylwestra.

Jakiś czas temu oprawiłam też dla siebie kulkę agatu. Oprawa oczywiście ze srebra wykonana za pomocą metody wire-wrapping. Całość zawieszona na długim łańcuszku z wplecionymi  perełkami i labradorytami.





piątek, 21 listopada 2014

Naszyjniki...

...trzy z labradorytem i jeden z agatem, wykonane ze srebra metodą wire-wrapping.






poniedziałek, 3 marca 2014

Biżuteria z żywymi kwiatami

Pokażę jeszcze co robiłam na zajęciach kursu florystycznego. To biżuteria z drutów oraz żywych roślin.
Pierwsza to bransoleta z przeznaczeniem na ślub lub inną uroczystość.




Druga praca to broszka:



Sutaszowe z miętą i pomarańczą

Dwie pary kolczyków z sutaszu w tym samym wzorze ale różnych kolorach. Beżowy sznurek bardzo mi ostatnio przypadł do gustu, fajnie też wygląda w połączeniu z żywszymi kolorami.




wtorek, 11 lutego 2014

Komplet Ani

Zapomniałam wstawić zdjęcia kompletu dla mojej siostry...



czwartek, 30 stycznia 2014

Bransoletki Walentynkowe

Nie przepadam za tym świętem ale motyw serduszka lubię bardzo dlatego na potrzeby innych zrobiłam bransoletki ze srebrnymi serduszkami w różnych kombinacjach i na różnych rzemieniach. Srebro oczywiście oksydowane i polerowane.








Zrobiłam też bransoletkę z serduszkiem z miedzi dla znajomej z kursu.



 

wtorek, 21 stycznia 2014

Pomoc dla Patryka

Dziś nie będzie o biżuterii a o pomocy dla chłopca, który walczy z nieuleczalną chorobą. Na kursie florystycznym poznałam fantastyczną i niezwykle silną dziewczynę Kasię, to właśnie mama Patryka, chorego na mukowiscydozę. Nie prosiła o nic ale postanowiłam przyłączyć się do ich wspólnej walki.
Zachęcam i Was do choćby oddania 1% podatku na rzecz Patryka.
Wszystkie potrzebne informacje znajdziecie na pasku bocznym, wystarczy kliknąć na zdjęcie.
Będę bardzo wdzięczna.