czwartek, 27 października 2011

Dla Bernadki

Bernadka zamówiła u mnie naszyjnik z labradorytem, miał być podobny do poprzedniego serca ale jednak inny jedyny w swoim rodzaju. Wydaje mi się że mi wyszło, jestem z niego zadowolona.
zwłaszcza z zapięcia typu togle które robiłam po raz pierwszy.

Bernadko, mam nadzieję, że będzie się dobrze nosił i spełniał swoje zadanie :)




10 komentarzy:

  1. Doczekałam się kolejnego wisiora z labradorytem ... CUDNY!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Basiu jest cudowny , jestem zachwycona jak tylko go będę już miała to cudo to będę go nosiła cały czas

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny wisior :) Bernadetce sie nie dziwie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachwycający!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny - mogłabym w ciemno coś u Ciebie zamówić...może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do perfekcji doprowadziłaś tego typu "sercowy" naszyjnik. Na pewno przypadnie do serca właścicielce.Cudo!!!

    OdpowiedzUsuń