sobota, 25 września 2010

Siła błękitu... wyzwanie

Stanęłam na nogi i uległam pokusie biżuteryjnej... Miałam nie robić nic na razie, wyluzować ale co ja zrobię jak to silniejsze ode mnie ;)
Wyszedł spod moich rąk naszyjnik z labradorytem, który zapisałam na wyzwanie u Panoramy


7 komentarzy:

  1. Uwielbiam labradoryt. A wisior taki baniowy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny wisior !!! Basiu dawno u Ciebie nie byłam , a tu tyle nowości.Modelka przesłodka !!!. I jeszcze coś :) pięknie malujesz !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. I dziecko w czapkę ładną ubierzesz i nawet labradoryty Twoje chodzą piknie ubrane.

    OdpowiedzUsuń